Niesamowite powroty Betardu Sparty

W sezonie 2016 najbardziej zaskakujące powroty zaliczyły drużyny z Gorzowa i Zielonej Góry. Miniony rok należał jednak do Betardu Sparty, która dwukrotnie odrobiła dwunastopunktową stratę.

W ubiegłym sezonie zanotowaliśmy trzy sytuacje, kiedy drużyna, która przegrywała dwunastoma punktami, zdołała odrobić straty i co najmniej zremisować całe spotkanie. Rok wcześniej takich meczów nie było, bo najlepszym powrotem było odrobienie dziesięciu „oczek” deficytu. Poniższa lista przedstawia pięć pojedynków, w których według nas nastąpiły najciekawsze zwroty akcji w sezonie 2017.

5. ROW Rybnik – FOGO Unia Leszno 44:46
data: 22.06
kolejka: 7
odrobiona strata: FOGO Unia – 8 punktów (16:8 po 4. biegu)
bohater: Emil Sajfutdinow

Rybniczanie wygrali wszystkie biegi w pierwszej serii 4:2 i nadspodziewanie łatwo uciekli leszczynianom. Goście zdołali otrząsnąć się po słabym początku i już po dziewiątym biegu mieliśmy remis. Walka o zwycięstwo toczyła się do ostatniej gonitwy, w której świetnie dysponowany tego dnia Emil Sajfutdinow pokonał po walce na dystansie Grigorija Łagutę i zapewnił FOGO Unii wyjazdowy triumf.

4. Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra – Betard Sparta Wrocław 48:42
data: 2.06
kolejka: 7
odrobiona strata: Ekantor.pl Falubaz – 10 punktów (19:29 po 8. biegu)
bohaterskie trio: Jarosław Hampel – Patryk Dudek – Piotr Protasiewicz

To spotkanie było niemal kopią meczu z sezonu 2016. Betard Sparta również prowadziła wtedy wysoko po ósmym biegu (28:20) i ponownie straciła prowadzenie, przegrywając ostatecznie 42:48. Comeback zielonogórzan nie byłby możliwy, gdyby nie świetna jazda Hampela, Dudka i Protasiewicza, którzy w końcówce byli nie do złapania przez wrocławian.

3. ROW Rybnik – Betard Sparta Wrocław 45:45
data: 16.07
kolejka: 2
odrobiona strata: Betard Sparta – 12 punktów (24:12 po 6. biegu)
bohater: Tai Woffinden

Kolejne świetnie rozpoczęte spotkanie przez zawodników ROW-u, którzy musieli sobie radzić już bez Grigorija Łaguty. Po piątym biegu na tablicy widniał wynik 21:9 i nic nie wskazywało na to, że goście nawiążą skuteczną walkę w tym meczu. Po dwunastym wyścigu mieliśmy już jednak remis, ale przed decydującym biegiem ponownie na prowadzeniu znaleźli się gospodarze. W ostatniej odsłonie doszło do kapitalnego pojedynku Tobiasza Musielaka i Taia Woffindena. Brytyjczyk na ostatnich metrach wydarł punkt biegowy, który przełożył się także na punkt meczowy. Tego jednego „oczka” zabrakło rybniczanom do utrzymania się w PGE Ekstralidze.

2. Betard Sparta Wrocław – Cash Broker Stal Gorzów 44:45
data: 07.05
kolejka: 4
odrobiona strata: Cash Broker Stal – 12 punktów (21:9 po 5. biegu)
bohater: Niels Kristian Iversen

Na początku sezonu wrocławianie mieli spore problemy z końcówkami spotkań. Przykładem na to było spotkanie z gorzowianami, którzy zostali rozbici w pierwszej serii 6:18 i na dodatek stracili kontuzjowanego Krzysztofa Kasprzaka. Jeszcze po dwunastym biegu wrocławianie prowadzili 40:31, ale trzy ostatnie wyścigi były popisem jazdy gości z Gorzowa – 1:5, 1:5, 2:4. Stadion Olimpijski ucichł, a mistrzowie z sezonu 2016 mogli cieszyć się z wielkiego zwycięstwa.

1. Cash Broker Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław 45:45
data: 10.09
kolejka: rewanżowy mecz półfinałowy
odrobiona strata: Betard Sparta – 12 punktów (39:27 po 11. biegu)
bohaterski duet: Szymon Woźniak – Tai Woffinden

Czas rewanżu nadszedł we wrześniu. Kolejny mecz Stali ze Spartą ponownie dostarczył nam niespodziewanego zwrotu akcji, ale tym razem z wyniku cieszyli się wrocławianie. Po jedenastym biegu gorzowianie prowadzili 39:27, co w dwumeczu dawało im 8 punktów przewagi. Wtedy do głosu doszli goście, którzy wygrywali wszystkie biegi w końca spotkania. W trzech z nich wziął udział Tai Woffinden, a niezwykle cenne punkty dowiózł również Szymon Woźniak.

Facebook Comments