Pawlicki z największym progresem

Trudno w to uwierzyć, ale jesteśmy już na półmetku rundy zasadniczej PGE Ekstraligi. Jest to dobry moment, aby przyjrzeć się statystykom i sprawdzić, którzy żużlowcy zanotowali największy progres w porównaniu do ubiegłego roku. W czołowej trójce zestawienia uwzględniającego sklasyfikowanych zawodników z sezonów 2017 i 2018 znajdziemy dwóch tegorocznych dominatorów i jednego młodzieżowca.

1. Piotr Pawlicki (FOGO Unia Leszno)

średnia 2017: 1,920
średnia 2018: 2,700
różnica: +0,780

W zeszłym sezonie w czterech pierwszych spotkaniach zdobył zaledwie 17 punktów i 3 bonusy, zaliczając aż osiem biegów na ostatnim miejscu. W trwających rozgrywkach takiego wyścigu jeszcze nie miał, a dotychczasowe mecze dały mu już trzy razy więcej punktów. Dopiero w trzecim spotkaniu u siebie znalazł swojego pogromcę, wcześniej przegrywał na swoim torze łącznie przez około 3,25 okrążenia, czyli około 1125 metrów. Pawlicki jeździ tak, jakby cały czas znajdował się w play-offach 2017. Wielka szkoda, że zabrakło go w tym sezonie w cyklu Grand Prix.

2. Fredrik Lindgren (forBET Włókniarz Częstochowa)

średnia 2017: 1,887
średnia 2018: 2,500
różnica: +0,613

Dopiero w wyścigu nr 28 tego sezonu zobaczyliśmy go na mecie dalej niż na drugiej pozycji. Wcześniej prezentował się po prostu fantastycznie, zdobywając trzy komplety punktów, z czego jeden na 18 punktów w Grudziądzu. Dla forBET Włókniarza wywalczył już 88 punktów, rok temu identycznym wynikiem dla ROW-u Rybnik mógł się pochwalić dopiero… 30 lipca. Do całości nie pasuje tylko ten wypadek przy pracy w Gorzowie. Bez tego feralnego spotkania aktualny lider Grand Prix mógłby pochwalić się średnią zaledwie o 0,012 pkt/bieg gorszą od Pawlickiego. Ściągnięcie Szweda do Częstochowy okazało się być strzałem w dziesiątkę.

3. Daniel Kaczmarek (Get Well Toruń)

średnia 2017: 0,958
średnia 2018: 1,538
różnica: +0,580

W sezonie 2017 tylko dwukrotnie dobił do poziomu pięciu punktów w spotkaniu. Tym razem ma już na swoim koncie aż cztery takie przypadki, z czego zdecydowanie wyróżnia się imponujący wynik w Tarnowie, gdzie zgromadził 11 punktów. Lepsza postawa uwidacznia się także w statystyce biegów młodzieżowych. W zeszłym roku Kaczmarek legitymował się w nich średnią 1,857 pkt/bieg i zdołał ją poprawić do wyniku 2,571 pkt/bieg. Lepszy w tym aspekcie jest jedynie Maksym Drabik. W Toruniu jest przynajmniej jeden powód do optymizmu.

Kolejne miejsca:

4. [+0,541] Michał Gruchalski (forBET Włókniarz Częstochowa)
5. [+0,309] Krzysztof Kasprzak (Cash Broker Stal Gorzów)
6. [+0,302] Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław)
7. [+0,291] Dominik Kubera (FOGO Unia Leszno)
8. [+0,288] Janusz Kołodziej (FOGO Unia Leszno)
9. [+0,276] Alex Zgardziński (Falubaz Zielona Góra)
10. [+0,273] Tobiasz Musielak (forBET Włókniarz Częstochowa)

Facebook Comments