Pawlicki na czele, problemy Lindgrena

Piotr Pawlicki przekroczył minimalną liczbę biegów i po raz pierwszy w tym sezonie został sklasyfikowanym zawodnikiem w klasyfikacji indywidualnej PGE Ekstraligi. Kapitan FOGO Unii Leszno przegrał w Toruniu swoje pierwsze ekstraligowe wyścigi w 2018 roku, ale średnia 2,800 pkt/bieg pozwoliła mu na objęcie pozycji lidera. W najbliższą niedzielę w Lesznie może więc dojść do pojedynku najlepszych żużlowców PGEE, bo na drugim miejscu znajduje się niezniszczalny Nicki Pedersen, który wygrał już 21 wyścigów. Na podium plasuje się również Fredrik Lindgren, mający za sobą rozczarowujący występ w Gorzowie.

Wśród par nie uległ zmianie bilans prowadzących, Lindgrena i Adriana Miedzińskiego (+32). Coraz bliżej tej dwójki są jednak Nicki Pedersen i Artur Mroczka. Duet Grupy Azoty Unii Tarnów wygrał wszystkie trzy biegi przeciwko grudziądzanom (13:5) i ma obecnie świetny bilans +28 punktów.

W statystykach drużynowych nietrudno nie zauważyć dominacji leszczynian. Drużyna FOGO Unii jako jedyna w całej stawce posiada lepszą średnią punktów w meczach wyjazdowych. Spotkania na własnym torze należą do Cash Broker Stali Gorzów, zdobywającej w nich konsekwentnie 53 lub 54 punkty. Trener Stanisław Chomski zawdzięcza tak świetne rezultaty głównie krajowym zawodnikom, którzy zdobyli dotychczas aż 88% punktów z dorobku całej drużyny.

Facebook Comments