Pech Pedersena, trzydziestka FOGO Unii

Piotr Pawlicki utrzymał prowadzenie w klasyfikacji indywidualnej PGE Ekstraligi. Leszczynianin sensacyjnie rozpoczął niedzielny mecz od porażki z parą Jakub Jamróg-Wiktor Kułakow, tracąc pierwsze w tym sezonie punkty na własnym torze. W dalszej części zawodów Pawlicki przegrał już tylko z Nickim Pedersenem, który znajduje się na drugim miejscu w tej klasyfikacji. Duńczyk może mówić o sporym pechu, bo gdyby nie defekt motocykla na prowadzeniu, to on wskoczyłby na fotel lidera.

Wśród par już 12 zwycięstw, z czego aż 8 podwójnych, ma na swoim koncie duet Fredrik Lindgren-Adrian Miedziński. Dwucyfrową liczbą wygranych może pochwalić się także jedynie para Nicki Pedersen-Artur Mroczka. Już 8 biegów przegrali tymczasem Grzegorz Zengota i Jacob Thorssell.

Drużynowo najwięcej podwójnych zwycięstw, bo już 30, odnieśli żużlowcy lidera, FOGO Unii Leszno. Wygrywanie biegów 4:2 to już domena Falubazu Zielona Góra, który zanotował 23 takie wyścigi. Remisy upodobali sobie zawodnicy Betardu Sparty Wrocław, a najwięcej przegranych biegów w obu przypadkach mają żużlowcy MRGARDEN GKM-u Grudziądz. Najlepszą średnią uzyskaną w danym biegu mogą pochwalić się juniorzy z Leszna, którzy w juniorskiej rywalizacji zdobywają średnio 4,29 pkt/bieg. Na dnie takiego zestawienia znajduje się odsłona dziewiąta w wykonaniu zielonogórzan – 1,71 pkt/bieg.

Facebook Comments