Wolni Australijczycy, niesamowity Woffinden

Rosjanie zwycięzcami Speedway of Nations! Artem Laguta i Emil Sajfutdinow wygrali finał z lepszymi po rundzie zasadniczej Brytyjczykami, remisując z nimi w decydującym biegu. Brąz dla Polaków, którzy odpadli w biegu barażowym po wykluczeniu Patryka Dudka. Poza podium m.in. Szwedzi i Australijczycy. Ci drudzy stracili swoją szansę z powodu słabej jazdy na dystansie.

Wrocławski tor nie zawiódł oczekiwań i po raz kolejny dostarczył nam wiele kapitalnych pojedynków. Najwięcej stracili na tym Australijczycy, których konto pomniejszyło się o 5 punktów względem pozycji zajmowanych po rozegraniu pierwszego łuku (Fricke -3, Doyle -2). Wynik ten był przez moment jeszcze gorszy, ale bieg ze Szwedami pozwolił im na polepszenie tej statystyki. Gdybyśmy anulowali punkty wywalczone na dystansie, Australijczycy bez problemu dostaliby się do barażu, w którym rywalizowaliby z Brytyjczykami. Na zwycięzcę czekałaby w finale Rosja.

Klasyfikacja Speedway of Nations bez punktów wywalczonych na dystansie:

[44] Rosja (-1)
[44] Wielka Brytania (-2)
[40] Australia (+5)
[34] Polska (-2)
[34] Dania (-1)
[33] Szwecja (+1)
[23] Niemcy (0)

Wśród zawodników najlepszy na dystansie był Tai Woffinden, który w dwóch rundach zasadniczych poległ tylko z Jasonem Doyle’m. Lider brytyjskiej reprezentacji wywalczył 5 punktów na dystansie, z czego aż 4 w sobotę. Podobać mogła się także jazda Michaela Jepsena Jensena. Duńczyk stracił „oczko” na rzecz wspomnianego Woffindena, ale nadrobił to pokonaniem na dystansie pięciu innych zawodników. Sporo działo się także w biegach z udziałem Fredrika Lindgrena. Szwed wyprzedził czterech żużlowców na wrocławskim torze, tracąc dodatkowo dwa w innych wyścigach.

Najlepszy bilans punktowy na dystansie:

[+5] Tai Woffinden (Wielka Brytania)
[+4] Michael Jepsen Jensen (Dania)
[+2] Fredrik Lindgren (Szwecja)
[+2] Maciej Janowski (Polska)
[+2] Martin Smolinski (Niemcy)

Facebook Comments
.