Klątwa pola A. Odrodzenie Holdera?

Cykl Grand Prix przenosi się do Cardiff, które już po raz osiemnasty zorganizuje zmagania najlepszych żużlowców świata. Kompletem startów w stolicy Walii może poszczycić się Greg Hancock, jednak ostatni start nie jest mile wspominany przez Amerykanina, bo kontuzja nie pozwoliła mu ukończyć nawet jednego biegu. Rok temu po zwycięstwo sięgnął Maciej Janowski, kończąc jednocześnie złą passę Polaków w Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Na triumf swojego reprezentanta czekają kibice gospodarzy, którzy cały czas muszą zadowolić się jedynie archiwalnymi nagraniami z 2007 roku i wygraną Chrisa Harrisa. Wielkie nadzieje wiązane są oczywiście z Taiem Woffindenem, który w ostatnich latach skutecznie prezentował się w Cardiff. W zeszłym sezonie przerwał co prawda serię trzech finałów z rzędu, jednak mógł mówić o sporym pechu, bo 9 punktów nie wystarczyło nawet na awans do półfinałów. Co ciekawe, lider klasyfikacji generalnej po raz drugi z rzędu pojedzie w stolicy Walli z pierwszym numerem startowym. Podobny przypadek spotkał Fredrika Lindgrena, który znowu wylosował „dwójkę”.

Bardzo dobrze prezentują się liczby Chrisa Holdera. Australijczyk w latach 2012-15 trzy razy z rzędu wygrywał rundę zasadniczą (w 2014 nie startował), kończąc każdą z nich z minimum 13 punktami na koncie. Ostatnie dwa starty nie były już jednak tak udane, pomimo że tylko raz zdarzyło mu się nie dowieźć punktu. Holder niewątpliwie będzie chciał po raz pierwszy w tym sezonie przebić granicę 10 punktów i Cardiff to dla niego idealne miejsce. Z Polaków statystycznie najlepiej wygląda Bartosz Zmarzlik, który gdyby nie defekt w zeszłorocznym finale, stanąłby dwukrotnie na najniższym stopniu podium.

Średnie zawodników w Cardiff w latach 2012-17:

[2,207] Tai Woffinden (29 biegów)
[2,194] Chris Holder (31)
[2,071] Bartosz Zmarzlik (14)
[1,947] Emil Sajfutdinow (19)
[1,778] Jason Doyle (18)
[1,722] Maciej Janowski (18)
[1,688] Greg Hancock (32)
[1,667] Patryk Dudek (6)
[1,571] Nicki Pedersen (28)
[1,433] Fredrik Lindgren (30)
[1,393] Matej Zagar (28)
[1,375] Martin Vaculik (16)
[1,000] Robert Lambert (1)
[0,706] Craig Cook (17)

Artem Laguta i Przemysław Pawlicki nie startowali w Cardiff

Nikogo nie zaskoczy z pewnością fakt, że to pole A jest historycznie najskuteczniejsze na Principality Stadium. Trzeba zaznaczyć, że spory wpływ na statystyki z ostatnich lat ma sezon 2015, kiedy żużlowcy w czerwonym kasku wygrali aż 16 z 23 biegów. Nie ma to jednak przełożenia na końcowy triumf, bo ostatnie zwycięstwo w finale z tego pola miało miejsce w… 2004 roku! Robert Lambert miał wtedy 6 lat.

Jak już jesteśmy przy polu A, to należy przytoczyć ciekawy przypadek Mateja Zagara, który jest w tym sezonie Grand Prix niepokonany, kiedy startuje zaraz przy krawężniku. To jedyne takie połączenie zawodnika z polem startowym. W ósmym biegu o przerwanie tej serii powalczą Laguta, Hancock i Dudek.

Zwycięstwa z pól startowych w Cardiff w latach 2012-17:

A – 44
B – 36
C – 30
D – 28

Facebook Comments
.