Lublin szansą dla Doyle’a i Zagara?

Lublin będzie ósmym polskim miastem, które zorganizuje turniej cyklu Speedway Grand Prix. Głównym faworytem do zwycięstwa w obu rundach będzie Bartosz Zmarzlik, podwójny triumfator z Wrocławia.

Statystyki mówią nam też, że do walki o czołowe miejsce może włączyć się dwójka, która w tym sezonie nie błyszczała jeszcze formą. Mowa o Jasonie Doyle’u i Mateju Zagarze, którzy notowali na lubelskim torze świetnie wyniki w PGE Ekstralidze. Na dole zestawienia znajdziemy m.in. Emila Sayfutdinova. Rosjanin nawet podczas fantastycznego sezonu 2019 pojechał w Lublinie przeciętny mecz.

Średnie na torze w Lublinie w PGE Ekstralidze (w nawiasie liczba biegów):

[2,529] Jason Doyle (17)
[2,500] Matej Zagar (42)
[2,333] Tai Woffinden (6)
[2,316] Bartosz Zmarzlik (19)
[2,250] Leon Madsen (16)
[2,098] Dominik Kubera (41)
[2,059] Maciej Janowski (17)
[2,000] Max Fricke (14)
[2,000] Fredrik Lindgren (15)
[2,000] Artem Laguta (13)
[2,000] Martin Vaculik (14)
[1,750] Krzysztof Kasprzak (16)
[1,742] Robert Lambert (31)
[1,667] Anders Thomsen (12)
[1,600] Emil Sayfutdinov (15)
[0,750] Oliver Berntzon (4)

Od czasu kiedy Lublin zagościł w PGE Ekstralidze, najwięcej zwycięstw odnieśli zawodnicy, startujący z pól A i D. Nie jest to jednak regułą w obecnym sezonie, bo w nim najlepsze jest pole B (34 wygrane). Na pierwszy półfinał w tym sezonie czeka piąty numer startowy. W Lublinie pojadą z nim Max Fricke i Robert Lambert, więc jest szansa, że zła passa zostanie przełamana.

Facebook Comments
.