SGP 2020 – Leon Madsen

Po wprowadzeniu nowego systemu punktacji pojawiło się wiele głosów, że jest to prezent dla Leona Madsena, który w sezonie 2019 był specjalistą od najważniejszych wyścigów. Tym razem Duńczyk słabo spisywał się w półfinałach i wypadł z podium mistrzostw świata.

W drodze po zeszłoroczne srebro Madsen wystąpił w ośmiu półfinałach i aż siedmiokrotnie wjechał do finału. W minionym sezonie zaliczył już ledwie dwa awanse na siedem prób, co było najgorszym wynikiem z czołówki. Również finały nie były mocną strona 32-latka, był w nich drugi i czwarty, a rok wcześniej zawsze stawał na podium, wygrywając aż trzy turnieje.

Regres zaobserwujemy też w innych statystykach. Madsen prezentował niższą skuteczność na starcie (53%) i na dystansie (14%). Biegi z jego udziałem mogły się jednak ciągle podobać, brał udział w aż 57 wyprzedzeniach w cyklu, a to bezsprzecznie najlepszy wynik w stawce.

Madsen tradycyjnie preferował wyprzedzanie po wewnętrznej. Tylko raz minął rywala po zewnętrznej, a tym zawodnikiem był Maciej Janowski. Leon świetnie czuł się na drugich i czwartych okrążeniach, na których miał najlepszy bilans na dystansie (kolejno +5 i +3). W każdym turnieju jego wynik na trasie był dodatni, a najkorzystniej wypadły w tym przypadku rundy we Wrocławiu i Pradze (+3).

Speedway Grand Prix 2020:

5. Leon Madsen
6. Jason Doyle
7. Artem Laguta
8. Emil Sayfutdinov
9. Martin Vaculik
10. Max Fricke
11. Matej Zagar
12. Patryk Dudek
13. Niels Kristian Iversen
14. Mikkel Michelsen
15. Antonio Lindback

Facebook Comments
.